Regulacje
Strona niezgodna z wymogami: odpowiedzialność agencji czy klienta?
Strona internetowa dostarczona bez wystarczającej dostępności rodzi natychmiastowe pytanie: kto powinien sfinansować jej dostosowanie do wymogów? Odpowiedź zależy od obowiązującego prawa, podpisanej umowy, obowiązku doradczego agencji oraz warunków, w jakich została zatwierdzona odbiór.

La réponse courte
Zasadniczo, obowiązek prawnego dostosowania do wymogów dostępności spoczywa na przedsiębiorstwie, które świadczy lub eksploatuje dany serwis. Nie oznacza to jednak, że agencja zawsze jest zwolniona z odpowiedzialności: może być zobowiązana do poprawek na własny koszt, jeśli dostępność była częścią umowy, jeśli dostarczone rozwiązanie nie spełnia uzgodnionych specyfikacji lub jeśli jej obowiązek doradczy nie został należycie wykonany. Bez jasnej klauzuli ani udokumentowanej receptury podział kosztów staje się bardziej niepewny.
Kto ponosi odpowiedzialność prawną za dostępność cyfrową?
Pierwsze rozróżnienie dotyczy odpowiedzialności regulacyjnej i odpowiedzialności umownej. Gdy usługa podlega zakresowi European Accessibility Act, przedsiębiorstwo świadczące tę usługę publicznie musi zapewnić przestrzeganie obowiązujących wymogów. Fakt powierzenia projektowania strony internetowej agencji zewnętrznej nie przenosi automatycznie tej odpowiedzialności na agencję.
Dyrektywa europejska 2019/882, stosowana od 28 czerwca 2025 roku, obejmuje m.in. niektóre usługi e-commerce, transportowe, bankowości detalicznej, komunikacji elektronicznej oraz dostępu do mediów audiowizualnych. Prawo francuskie precyzuje jej transpozycję, kontrole i sankcje. Nie wszystkie organizacje i strony internetowe podlegają temu samemu reżimowi: należy zbadać rodzaj świadczonej usługi, wielkość przedsiębiorstwa, grupę docelową oraz ewentualne wyłączenia.
Mikroprzedsiębiorstwa świadczące usługi są zwolnione z obowiązku na mocy dyrektywy, jeśli zatrudniają mniej niż dziesięć osób oraz ich roczny obrót lub całkowity bilans roczny nie przekracza 2 milionów euro. To zwolnienie regulacyjne nie czyni jednak dostępności zbędną i nie uchyla obowiązku wyraźnie przewidzianego w umowie.
Dla klienta eksploatującego argument „nasza agencja zbudowała stronę” nie wystarczy wobec organu nadzorczego lub użytkowników. Dla agencji odwrotny argument „tylko klient jest odpowiedzialny” nie rozwiązuje kwestii prawidłowego wykonania jej zadania. Oba aspekty prawne muszą być analizowane oddzielnie.
Treść ta ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Kwalifikacja usługi, zastosowanie wyłączenia lub analiza umowy powinny być powierzone adwokatowi w konkretnej sprawie.
Co, umowa zmienia w podziale kosztów
Umowa określa, co agencja faktycznie miała dostarczyć. Zgodnie z art. 1103 Kodeksu cywilnego, umowy legalnie zawarte mają moc prawną dla tych, którzy je zawarli. Specyfikacja wymagań, zaakceptowana wycena, załączniki techniczne, korespondencja włączona do zakresu umownego oraz kryteria odbioru mogą więc mieć większe znaczenie niż ogólna obietnica handlowa.
Klauzula przewidująca stronę „zgodną z WCAG” lub „zgodną z wymogami prawnymi dotyczącymi dostępności” powinna precyzować wersję wytycznych, docelowy poziom, objęte strony oraz metodę weryfikacji. Bez tych elementów słowo „zgodna” może ukrywać różne oczekiwania. Agencja mogła przewidzieć kilka dobrych praktyk technicznych, podczas gdy klient spodziewał się pełnej zgodności.
Z drugiej strony, brak słowa „dostępność” nie zawsze wystarcza, by wykluczyć wszelką dyskusję. Umowa może nakładać obowiązek przestrzegania obowiązujących przepisów, określonych standardów zawodowych lub potrzeb funkcjonalnych niezgodnych z niektórymi barierami dostępu. Dokładny zakres tych sformułowań zależy od podpisanego dokumentu i okoliczności realizacji zadania.
| Sytuacja umowna | Prawdopodobna konsekwencja dla dyskusji |
|---|---|
| Dostępność zdefiniowana z kryteriami odbioru | Agencja musi dostarczyć zgodnie z tymi kryteriami, z zastrzeżeniem wyłączeń i zależności przewidzianych w umowie. |
| Dostępność wspomniana bez określenia zakresu | Interpretacja oczekiwanego poziomu staje się źródłem nieporozumień. |
| Dostępność nieujęta w umowie | Klient zachowuje swój obowiązek regulacyjny, ale kwestia obowiązku doradczego może być nadal przedmiotem dyskusji. |
| Usterki powstałe po dostarczeniu | Koszt zależy od autora zmian oraz zakresu utrzymania. |
Należy również zidentyfikować źródło usterek. Niesprawna nawigacja przy użyciu klawiatury w komponencie opracowanym przez agencję nie jest traktowana tak samo, jak obraz bez alternatywy dodany później przez zespół redakcyjny klienta. Motywy, rozszerzenia, treści, narzędzia zewnętrzne oraz zmiany wprowadzone po dostarczeniu muszą być prześledzone.
Czy agencja może ponieść odpowiedzialność z tytułu obowiązku doradczego?
Agencja internetowa działa jako profesjonalista. W zależności od zakresu misji oraz kompetencji stron, może być zobowiązana do informowania klienta, ostrzegania go przed pewnymi ograniczeniami oraz proponowania rozwiązania spójnego z wyrażoną potrzebą. Ten obowiązek doradczy, w dużej mierze ukształtowany przez orzecznictwo, nie ma jednak ani takiej samej intensywności, ani takiej samej treści we wszystkich projektach.
Artykuł 1112-1 Kodeksu cywilnego reguluje ponadto przedkontraktowy obowiązek informacyjny, gdy informacja decydująca dla zgody drugiej strony jest zasadnie nieznana. Jego zastosowanie w sporze dotyczącym dostępności zależałoby od faktów: charakteru usługi, znajomości kontekstu regulacyjnego, zadanych pytań, wiedzy klienta oraz oświadczeń złożonych przed podpisaniem umowy.
Elementy, które mogą mieć znaczenie
- Klient wyraźnie wskazał, że jego usługa podlega sektorowym przepisom regulacyjnym.
- Agencja przedstawiała się jako specjalista ds. dostępności lub zgodności.
- Specyfikacja zawierała wymagania niezgodne z proponowanym rozwiązaniem.
- Agencja znała ryzyko blokujące, ale nie zgłosiła go na piśmie.
- Klient odmówił wykonania audytu lub wprowadzenia poprawek po otrzymaniu wyraźnego ostrzeżenia.
Agencja ogólna nie staje się automatycznie gwarantem pełnej zgodności prawnej klienta. Powinna jednak unikać twierdzeń, których nie może udowodnić, oraz formalizować swoje zastrzeżenia. Z kolei klient musi przekazywać informacje o ograniczeniach związanych z jego działalnością oraz decydować o niezbędnych usługach. Odpowiedzialność może być dzielona, gdy do wyniku przyczyniło się kilka uchybień.
La recette to moment kluczowy, a nie formalność
Odbiór polega na sprawdzeniu, czy dostarczony produkt odpowiada specyfikacjom przed jego akceptacją. W przypadku dostępności cyfrowej, walidacja ograniczona do wyglądu graficznego, głównych przeglądarek i działania kilku formularzy pomija istotne usterki: kolejność tabulacji, odczyt przez czytnik ekranu, dostępne etykiety, zarządzanie fokusem czy komunikaty o błędach.
Protokół odbioru powinien rozróżniać usterki blokujące, zastrzeżenia do poprawy, znane ograniczenia oraz elementy wyłączone z zakresu. Akceptacja bez zastrzeżeń może utrudnić późniejsze dochodzenie roszczeń dotyczących usterek widocznych podczas przewidzianych testów. Nie neutralizuje ona automatycznie ukrytej wady, trwałego zobowiązania umownego ani wprowadzającej w błąd informacji, jednak jej skutek zależy od umowy i okoliczności.
Przygotowanie sprzecznego ustalenia stanu
- Zdefiniować z wyprzedzeniem strony, ścieżki, komponenty i środowiska podlegające kontroli.
- Używać tej samej wersji strony i zachować jej datę, adres oraz identyfikator wdrożenia.
- Archiwizować raport, przydatne zrzuty ekranu oraz wyniki ręcznych weryfikacji.
- Kwalifikować każdą rozbieżność przez obie strony i dokumentować rozbieżności.
- Przeprowadzić ponowną kontrolę po poprawkach, stosując ten sam protokół.
Skanowanie automatyczne przeprowadzone w sposób sprzeczny przy odbiorze pozwala na utrwalenie mierzalnej części stanu strony i obiektywizację odbioru. Narzędzie Inclaria może służyć do sporządzenia tego pierwszego spisu przed i po poprawkach, jednak żaden skaner nie dowodzi samodzielnie pełnej zgodności: niektóre wymagania wymagają weryfikacji przez człowieka, zwłaszcza pod kątem trafności tekstów, spójności ścieżek oraz użytkowania z technologiami wspomagającymi.
Słowo „sprzeczny” zakłada, że każda ze stron może poznać metodę, przeanalizować wyniki i zgłosić swoje uwagi. Raport wygenerowany jednostronnie, kilka miesięcy po dostawie i na już zmodyfikowanej stronie, pozostaje przydatny do wykrywania usterek, ale trudniej ustalić na jego podstawie ich źródło.
Jakie środki można podjąć, gdy strona internetowa została dostarczona bez zapewnienia dostępności?
Pierwszym środkiem jest zazwyczaj postępowanie polubowne. Klient powinien precyzyjnie zgłosić usterki, powiązać je z wymaganiami umownymi i zażądać odpowiedzi w odpowiednim terminie. Ustrukturyzowana lista powtarzalnych problemów jest bardziej skuteczna niż ogólne oskarżenie o brak zgodności.
Agencja może wówczas uznać poprawki wynikające z jej dostawy, zakwestionować niektóre ustalenia lub zaproponować podział odpowiedzialności, gdy zakres uległ zmianie. Aneks może uregulować dodatkowe prace bez wymazywania początkowego sporu. Każda ze stron powinna zachować wersje strony, raporty, zgłoszenia, protokoły odbioru oraz wymianę korespondencji związanej z akceptacją.
Etapy próby rozwiązania sporu
- Przestudiować umowę, specyfikację wymagań, wyłączenia oraz warunki odbioru.
- Rozróżnić usterki obecne przy dostawie od tych wprowadzonych przez późniejsze modyfikacje.
- Przekazać pisemne powiadomienie opisujące rozbieżności oraz żądane rozwiązanie.
- Zorganizować ekspertyzę wzajemną lub mediację, jeśli ocena techniczna pozostaje sporna.
- Skonsultować się z prawnikiem przed wszczęciem wezwania do zapłaty lub postępowania sądowego.
Artykuł 1217 Kodeksu cywilnego wymienia kilka możliwych sankcji w przypadku niewykonania umowy, w tym przymusowe wykonanie, obniżenie ceny, rozwiązanie umowy oraz naprawienie skutków niewykonania. Mechanizmy te podlegają ścisłym warunkom i nie gwarantują osiągnięcia rezultatu. Odpowiednie żądanie zależy m.in. od wagi uchybienia, postanowień umowy, dotychczasowych formalności oraz technicznej możliwości poprawy.
„Gwarancja zgodności” powinna być stosowana z ostrożnością. Uregulowania prawne dotyczące zgodności w Kodeksie konsumenckim chronią konsumentów w sytuacjach objętych tym kodeksem. Wiele projektów internetowych realizowanych między przedsiębiorstwem a agencją podlega raczej ogólnym przepisom prawa umów oraz ich szczególnym klauzulom.
Klauzula dostępności do sporządzenia przed podpisaniem umowy
Najlepszy podział ryzyka ustala się przed rozpoczęciem rozwoju. Przydatna klauzula nie obiecuje abstrakcyjnie „dostępnej” strony. Przekształca cel w konkretne produkty, odpowiedzialności, testy i weryfikowalne kryteria akceptacji.
Minimalna treść klauzuli
- Przyjęte wytyczne, ich wersja, poziom docelowy oraz ewentualne wymogi prawne specyficzne dla usługi.
- Dokładny zakres: modele stron, komponenty, ścieżki użytkownika, treści oraz interfejsy stron trzecich.
- Podział zadań między projektowaniem, rozwojem, edycją treści a walidacją.
- Protokół odbioru, obejmujący automatyczne kontrole, testy manualne oraz procedurę zgłaszania zastrzeżeń.
- Zasady utrzymania po dostawie, w szczególności dotyczące aktualizacji i nowych treści.
Klauzula powinna również precyzować, kto dostarcza alternatywne teksty, napisy, dostępne dokumenty oraz ostateczne treści. Agencja nie może zatwierdzić trafności tekstu alternatywnego, którego brakuje w briefie, podczas gdy klient nie jest w stanie samodzielnie poprawić komponentu, którego focus jest technicznie niedostępny. Prosta matryca odpowiedzialności zapobiega sytuacji, w której każda ze stron przypisuje wady drugiej.
Lepiej jest zdefiniować mierzalne zobowiązanie niż gwarancję absolutną. Umowa może przewidywać audyt na reprezentatywnej próbie, poprawę usterek w ramach zakresu, dostarczenie raportu oraz procedurę dotyczącą rozbieżności wykrytych po odbiorze. Powinna również określać sposób postępowania z rozwiązaniami stron trzecich, nad którymi agencja nie ma kontroli.
Deklaracja dostępności, gdy jest wymagana, nie powinna być mylona z odbiorem technicznym. Opisuje ona publicznie stan zgodności, ewentualne niedostępne treści oraz sposoby kontaktu. Jej przygotowanie wymaga odpowiednio udokumentowanych wyników, ale jej publikacja leży zasadniczo w gestii podmiotu odpowiedzialnego za usługę.
Przejrzysta klauzula chroni obie strony. Klient wie, co kupuje, i zachowuje elementy weryfikacji. Agencja kontroluje swoje zobowiązanie, wycenia niezbędne testy i może wykazać zgłoszone alerty lub zastrzeżenia podczas realizacji projektu.
Często zadawane pytania
Czy agencja zawsze musi pokryć koszty dostosowania dostarczonej strony do wymogów?
Nie. Obowiązek regulacyjny spoczywa zasadniczo na przedsiębiorstwie świadczącym usługę, natomiast koszty między klientem a agencją zależą od umowy, źródła usterek oraz odbioru. Agencja może być zobowiązana do poprawek, jeśli nie dotrzymała uzgodnionych wymagań lub określonych obowiązków zawodowych.
Czy można podjąć działania przeciwko agencji, jeśli umowa nie wspomina o dostępności?
Podejmowanie działań nie jest automatycznie wykluczone, ale staje się bardziej niepewne. Obowiązek doradztwa, zobowiązania handlowe, przepisy znane w momencie realizacji projektu oraz kompetencje stron mogą być analizowane przez adwokata.
Czy automatyczny raport wystarczy, aby udowodnić brak zgodności?
Automatyczny raport może stwierdzić powtarzalne usterki i udokumentować stan techniczny, zwłaszcza jeśli protokół jest uzgodniony przez strony. Nie obejmuje jednak wszystkich wymagań i musi być uzupełniony ręcznymi weryfikacjami, aby ocenić ogólną zgodność.
Czy zatwierdzenie odbioru uniemożliwia jakiekolwiek roszczenia?
Niekoniecznie. Jego skutek zależy od zastrzeżeń, przewidzianych testów, widoczności usterek oraz klauzul umownych. Źle udokumentowany odbiór utrudnia jednak udowodnienie stanu początkowego oraz źródła usterek.
Jaką klauzulę przewidzieć w umowie z agencją internetową?
Klauzula powinna określać referencyjny standard, docelowy poziom, objęte strony i komponenty, odpowiedzialność każdej ze stron oraz protokół odbioru. Powinna także regulować treści, narzędzia zewnętrzne, poprawki oraz utrzymanie po dostarczeniu.
Kto powinien opublikować deklarację dostępności?
Jeśli deklaracja jest wymagana, jej publikacja leży zasadniczo w gestii podmiotu odpowiedzialnego za daną usługę. Agencja może pomóc w jej przygotowaniu, ale to zadanie musi być przewidziane i nie zastępuje oceny technicznej ani odpowiedzialności operatora.
Powiązane definicje
Przeczytaj dalej
Zacznij od bezpłatnego skanu
W kilka sekund otrzymasz swój wynik dostępności, priorytetowe problemy i brakującą deklarację.
Skanuj moją stronę